
Pierwsza jazda z instruktorem budzi więcej stresu niż cała reszta kursu. W praktyce jest to najspokojniejsza lekcja z całego programu — poniżej pięć rzeczy, które warto wiedzieć, zanim usiądziesz za kierownicą.
1. Nie zaczynasz od ruchu miejskiego
Pierwsze zajęcia odbywają się na placu manewrowym albo w bardzo spokojnej okolicy. Zanim ruszysz, poświęcamy kilkanaście minut na ustawienie fotela i lusterek, poznanie pedałów i sprzęgła. Dopiero potem jedziesz — zwykle kilka metrów, po prostej.
2. Instruktor ma własne pedały
Auto szkoleniowe ma dublowany hamulec i sprzęgło po stronie pasażera. To znaczy, że nie jesteś w stanie doprowadzić do sytuacji, z której instruktor nie wyjdzie. Ta świadomość zdejmuje z pierwszej jazdy większość napięcia.
3. Zabierz dokument i wygodne buty
- dowód osobisty albo inny dokument ze zdjęciem,
- okulary lub soczewki, jeśli masz je wpisane w orzeczeniu lekarskim,
- buty na płaskiej, cienkiej podeszwie — w grubej podeszwie nie czuje się pedałów,
- wodę, jeśli jazda wypada w upalny dzień.
Odpuść buty na obcasie i klapki. Nie chodzi o przepisy, tylko o to, że przy nauce operowania sprzęgłem liczy się wyczucie nacisku.
4. Gaszenie silnika to nie porażka
Każdy gasi na pierwszych zajęciach, zwykle kilka razy. Sprzęgło ma punkt, w którym zaczyna łapać, i tego punktu nie da się nauczyć teoretycznie — dochodzi się do niego powtórzeniami. Zwykle wystarczy pół godziny, żeby ruszanie przestało być problemem.
5. Powiedz, czego się obawiasz
Jeśli masz za sobą stłuczkę, nieprzyjemne doświadczenie z poprzedniej szkoły albo po prostu boisz się rond, powiedz o tym na starcie. Plan jazd da się ułożyć tak, żeby trudny element wchodził stopniowo, a nie z zaskoczenia w połowie kursu.
Więcej o tym, jak układamy kolejność zajęć, piszemy przy kursie kategorii B. A jeśli chcesz po prostu zacząć — zadzwoń pod 519 240 180, dobierzemy termin pierwszej jazdy do Twojego planu dnia.